Podczas szkolenia minersko-pirotechnicznego w kompleksie leśnym w Borowie (gmina Opatówek) ujawniono 341 niebezpiecznych przedmiotów pochodzących z okresu II wojny światowej. Wśród nich znalazły się pociski artyleryjskie, granaty moździerzowe, zapalniki, a nawet pocisk rakietowy.
W ćwiczeniach wzięli udział policjanci z nieetatowych grup rozpoznania minersko-pirotechnicznego oraz żołnierze Minerskiego Patrolu Oczyszczania Terenu z Materiałów Niebezpiecznych z Jednostki Wojskowej 1523 w Inowrocławiu. Funkcjonariusze z komend miejskich i powiatowych z całej Wielkopolski, a także strażacy, doskonalili procedury poszukiwania i zabezpieczania takich znalezisk.
Jak się okazało, ćwiczenia przerodziły się w realną akcję. Wszystkie wydobyte przedmioty zostały przejęte przez saperów z Inowrocławia i przewiezione do neutralizacji – zostaną zdetonowane w kontrolowanych warunkach. Podczas szkolenia policjanci ćwiczyli również ewakuację, zabezpieczanie miejsca zdarzenia oraz użycie sprzętu i środków ochrony indywidualnej.
Burmistrz Opatówka Sebastian Wardęcki oraz komendant miejski policji w Kaliszu mł. insp. Roman Bruss podziękowali uczestnikom za sprawne przeprowadzenie działań. Podkreślono, że dzięki współpracy służb udało się usunąć realne zagrożenie dla mieszkańców.
Policja przypomina, że znalezionego niewybuchu nie wolno dotykać, przenosić ani samodzielnie odkopywać. Należy oznaczyć miejsce, oddalić się na bezpieczną odległość i natychmiast powiadomić służby pod numerem 112.
Źródło: służby porządkowe Kalisz

