Wakacyjny sezon sprzyja spędzaniu czasu na słońcu, jednak nadmierna ekspozycja na promienie UV może prowadzić do nieprzyjemnych konsekwencji. Poparzenie słoneczne to nie tylko chwilowy dyskomfort, ale także ryzyko odwodnienia i trwałego uszkodzenia skóry. Szpital w Kaliszu przypomina o zasadach pierwszej pomocy w przypadku oparzeń słonecznych.
Jak pomóc przy poparzeniu słonecznym?
Specjaliści zalecają przede wszystkim schłodzenie skóry letnią wodą, co pomaga obniżyć jej temperaturę i złagodzić ból. Ważne jest również zwiększenie ilości przyjmowanych płynów, aby zapobiec odwodnieniu. Na podrażnione miejsca warto stosować preparaty łagodzące, takie jak pianki czy żele z pantenolem lub aloesem. Należy unikać dalszego opalania, aby nie pogłębiać uszkodzeń.
W przypadku pojawienia się pęcherzy, absolutnie nie wolno ich przekłuwać – to naturalna bariera ochronna skóry. Jeśli wystąpią objawy takie jak wysoka gorączka, rozległe pęcherze lub ogólne złe samopoczucie, konieczny jest kontakt z lekarzem.
Mit czy fakt: tłusty krem na poparzoną skórę?
Wiele osób sięga po tłuste kremy, wierząc, że pomogą one w regeneracji. To jednak mit – tłuste preparaty utrudniają oddawanie ciepła przez skórę, co może nasilać stan zapalny. Zamiast tego lepiej wybierać lekkie, nawilżające kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji po opalaniu.
Pamiętajmy, że profilaktyka jest kluczowa – stosowanie kremów z filtrem UV, noszenie nakrycia głowy i unikanie słońca w godzinach największego nasłonecznienia to podstawa bezpiecznego wypoczynku.
Źródło: Wojewódzki Szpital Zespolony im. Ludwika Perzyny w Kaliszu (fb)
Fot. m.facebook.com