W sobotę Stadion Miejski w Kaliszu zamienił się w arenę sportowych zmagań. Powodem była druga edycja Biegu Kakaesiaka, wpisana w obchody 101. rocznicy powstania Kaliskiego Klubu Sportowego. Na starcie stanęli zarówno najmłodsi, jak i dorośli, a atmosfera sprzyjała wspólnej zabawie i rywalizacji.
Dystanse dla każdego
Organizatorzy przygotowali trasy dostosowane do wieku i możliwości uczestników. Najmłodsi rywalizowali na krótkich odcinkach, natomiast starsi zmierzyli się z dystansem 1925 metrów. Ta nietypowa długość nie jest przypadkowa – nawiązuje do roku założenia klubu, co dodaje biegowi symbolicznego wymiaru.
Stadion pełen kibiców
Trybuny i okolice trasy wypełnili kibice, którzy dopingowali zawodników. Dominowały niebiesko-biało-zielone barwy, charakterystyczne dla KKS Kalisz. Obecność publiczności dodała biegaczom energii i sprawiła, że wydarzenie miało rodzinny, integracyjny charakter.
Więcej niż sport
Bieg Kakaesiaka to nie tylko okazja do sprawdzenia formy, ale także element budowania lokalnej tożsamości. Kaliski klub, założony w 1925 roku, od ponad wieku łączy pokolenia mieszkańców. Imprezy takie jak ta pozwalają poczuć więź ze społecznością i wspólnie świętować historię sportu w regionie.
Organizatorzy zapowiadają kontynuację cyklu. Szczegóły dotyczące kolejnych edycji mają pojawić się w mediach społecznościowych OSiR Kalisz oraz KKS Kalisz.
Źródło: OSiR Kalisz (fb)
Fot. m.facebook.com

