Lipiec to wyjątkowy czas dla społeczności osób z niepełnosprawnościami na całym świecie. Choć w Polsce to święto dopiero zyskuje na znaczeniu, jego korzenie sięgają Stanów Zjednoczonych. 26 lipca 1990 roku podpisano tam przełomową ustawę Americans with Disabilities Act (ADA), która zakazała dyskryminacji w miejscu pracy, transporcie i przestrzeni publicznej. W tym samym roku w Bostonie odbył się pierwszy Marsz Dumy Osób z Niepełnosprawnościami, dając początek globalnemu ruchowi.
Cele Miesiąca Dumy
Obchody koncentrują się na trzech głównych filarach. Po pierwsze, budowanie tożsamości i dumy – przełamywanie stereotypu, że niepełnosprawność to wyłącznie cierpienie. Po drugie, edukacja i widoczność – przypominanie o historii walki o samostanowienie („Nic o nas bez nas”) oraz o barierach architektonicznych, cyfrowych i społecznych, które wciąż wymagają likwidacji. Po trzecie, celebrowanie wkładu – podkreślanie osiągnięć, unikalnych perspektyw i siły społeczności osób z niepełnosprawnościami.
„Niepełnosprawność nie definiuje całego człowieka, ale uczy elastyczności, kreatywności i determinacji w świecie, który często nie jest dostosowany do wszystkich potrzeb.” – fragment publikacji PFRON
Znaczenie dla Polski
W Polsce Miesiąc Dumy dopiero się rozwija, ale coraz więcej organizacji i instytucji włącza się w promowanie inkluzji. To czas, by głośno mówić o potrzebie dostępności i równych szans. Pełna inkluzja to nie akt dobroczynności, ale fundament sprawiedliwego społeczeństwa.
Źródło: PUP Kalisz
Fot. m.facebook.com
