11 lipca 2026 roku obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej. To 83. rocznica rozpoczęcia masowych mordów na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, które pochłonęły życie kilkudziesięciu tysięcy Polaków.
Zbrodnia bez precedensu
11 lipca 1943 roku ukraińscy nacjonaliści z Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz OUN-B zaatakowali polskie wsie i miasteczka na Wołyniu. W ciągu kilku dni zamordowano około 40–60 tysięcy osób, w tym kobiety, dzieci i starców. Ofiary ginęły w bestialski sposób – od strzałów, siekier, wideł, a nawet przez spalenie żywcem. Celem ataków było całkowite usunięcie ludności polskiej z tych ziem.
Pamięć i modlitwa
W niedzielę 12 lipca 2026 roku, dzień po rocznicy, w całej Polsce odbywają się uroczystości upamiętniające ofiary. W kościołach odprawiane są msze święte, a na cmentarzach i mogiłach zapalane są znicze. W mediach społecznościowych pojawiają się wpisy z hasztagiem #Pamiętamy, a organizacje kombatanckie i samorządy organizują apele poległych.
„Pamiętamy o Ofiarach ludobójstwa. Łączymy się w modlitwie i zadumie z ich Rodzinami i Bliskimi” – czytamy w jednym z wpisów na Facebooku.
Kontekst historyczny
Rzeź wołyńska była częścią szerszego konfliktu polsko-ukraińskiego w czasie II wojny światowej. W latach 1943–1945 na Wołyniu i w Galicji Wschodniej z rąk UPA zginęło około 100 tysięcy Polaków. W odwecie polskie podziemie zbrojne przeprowadziło akcje odwetowe, które również pochłonęły tysiące ofiar wśród ludności ukraińskiej. Do dziś te wydarzenia są przedmiotem sporów historycznych między Polską a Ukrainą.
Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa został ustanowiony przez Sejm RP w 2016 roku. Jest wyrazem hołdu dla pomordowanych oraz przypomnieniem o konieczności pielęgnowania prawdy historycznej.
Źródło: Gmina Brzeziny (fb)
Fot. m.facebook.com
