W gabinecie wicestarosty kaliskiego Pawła Kalety ujawniono urządzenie mogące służyć do nielegalnego podsłuchu. Sprawę bada Komenda Powiatowa Policji w Ostrowie Wielkopolskim pod nadzorem prokuratury. Śledczy zabezpieczyli sprzęt i przesłuchali świadków, starając się ustalić, kto i w jakim celu zamontował urządzenie.
Zabezpieczono urządzenie i przesłuchano świadków
Jak poinformowała asp. Ewa Golińska-Jurasz, oficer prasowa KPP w Ostrowie Wielkopolskim, funkcjonariusze szczegółowo wyjaśniają zgłoszenie dotyczące ujawnienia przedmiotu mogącego rejestrować dźwięk w budynku administracji publicznej w Kaliszu. Zabezpieczono urządzenie, przeprowadzono przesłuchania oraz dokonano ustaleń technicznych. Postępowanie prowadzone jest w kierunku art. 267 § 3 Kodeksu karnego, który penalizuje nielegalne uzyskiwanie informacji.
Polityczne tło sprawy
Informacja o podsłuchu wywołała poruszenie w lokalnym środowisku politycznym. Według nieoficjalnych ustaleń portalu Kalisz24 INFO, urządzenie miało postać małego, czarno-srebrnego pendrive’a, a jego podłożenia miała dokonać osoba związana z obozem politycznym wicestarosty, czyli z Prawem i Sprawiedliwością. Sprawa może mieć zatem charakter wewnątrzpartyjny.
Możliwe konsekwencje karne
Jeśli śledczy potwierdzą, że urządzenie służyło do nielegalnego pozyskiwania informacji, sprawcom grożą zarzuty karne, w tym naruszenie tajemnicy komunikowania się. Na razie nie wskazano podejrzanych, a postępowanie jest w toku. Do tematu będziemy wracać.
Źródło: służby porządkowe Kalisz, kalisz24.info
Fot. Pexels / Burst
