13 września obchodzimy Światowy Dzień Sepsy. To ogólnoświatowa inicjatywa, która ma przypominać, jak groźną reakcją organizmu jest sepsa i jak szybko potrafi się rozwinąć. Jak podkreśla Szpital w Kaliszu, symptomy na początku mogą wyglądać jak zwykła infekcja, dlatego tak łatwo je zlekceważyć.
Sepsa to reakcja organizmu na zakażenie
Sepsa nie jest osobną chorobą, lecz zagrażającą życiu odpowiedzią ustroju na zakażenie. Może postępować błyskawicznie, dlatego każda godzina ma znaczenie. Zdaniem specjalistów kluczowa jest uważna obserwacja chorego, a nie próba stawiania diagnozy na własną rękę.
Objawy, które powinny zaniepokoić
Jakie sygnały powinny zwrócić uwagę opiekuna? Wymienia się między innymi:
- gwałtowne pogorszenie stanu chorego,
- zaburzenia świadomości,
- bardzo szybki oddech i problemy z oddychaniem,
- znaczne osłabienie,
- siną lub marmurkową skórę,
- bardzo małą ilość oddawanego moczu.
Nie diagnozuj samodzielnie – działaj
Szpital w Kaliszu ostrzega, aby nie rozpoznawać sepsy samodzielnie na podstawie informacji znalezionych w internecie. Jeżeli chory wygląda na ciężko chorego, a jego stan szybko się pogarsza, konieczna jest pilna ocena medyczna. W sytuacji zagrożenia życia należy dzwonić pod numer 112 lub 999.
Objawy mogą początkowo przypominać zwykłą infekcję. Sepsa jest zagrażającą życiu reakcją organizmu na zakażenie. Może rozwinąć się bardzo szybko. — Szpital Kalisz
Światowy Dzień Sepsy to okazja, by przypomnieć, że szybka reakcja i wezwanie pomocy mogą uratować życie.
Źródło: Wojewódzki Szpital Zespolony im. Ludwika Perzyny w Kaliszu (fb)
Fot. m.facebook.com

