Teatr im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu zakończył sezon artystyczny 2025/2026. Ostatnimi spektaklami były „Prosna. Kryminał muzyczny” na Dużej Scenie oraz „Ostatnie promienie słońca. Jakobi i Leidental” na Scenie Kameralnej. W ciągu dziesięciu miesięcy na trzech scenach zagrano łącznie 256 przedstawień, które obejrzało 41 297 widzów.
Cztery premiery i wysoka frekwencja
W minionym sezonie teatr przygotował cztery nowe produkcje. Na potrzeby sceny powstała adaptacja powieści Henryka Worcella „Zaklęte rewiry” w reżyserii Igora Gorzkowskiego. Dla młodszej publiczności wystawiono „Słabszego” Mattiasa Anderssona (reż. Daria Kubisiak) na Scenie Malarni oraz „Calineczkę” na podstawie baśni Andersena (reż. Katarzyna Hora) na Scenie Kameralnej. Ostatnią premierą była „Molly Sweeney” Briana Friela w reżyserii Andrzeja Bubienia.
Średnia frekwencja na wszystkich spektaklach wyniosła ponad 86%, co plasuje kaliską scenę wśród najchętniej odwiedzanych teatrów w Polsce. Dyrekcja dziękuje publiczności za tak liczne przybycie i zapowiada, że przerwa wakacyjna będzie krótka – trwają już próby do trzech kolejnych premier. Pierwsza z nich odbędzie się we wrześniu 2026 roku.
