Europejscy konsumenci mogą wkrótce odczuć skutki wprowadzenia tzw. klauzuli lustrzanej, forsowanej przez Komisję Europejską. Zgodnie z doniesieniami portalu bankier.pl, powołującego się na Politico, nowe przepisy miałyby wymagać, aby żywność importowana do UE była produkowana z użyciem tych samych środków ochrony roślin, co w przypadku unijnych rolników. Oznaczałoby to zakaz sprzedaży produktów zawierających nawet śladowe ilości substancji niedozwolonych we Wspólnocie.
Producenci spoza UE musieliby dostosować swoje metody upraw do unijnych norm, co w praktyce może okazać się trudne i kosztowne. W rezultacie import niektórych produktów rolnych na rynek unijny mógłby spaść nawet o ponad 40 procent, co bezpośrednio przełożyłoby się na wzrost cen w sklepach. Szczególnie dotkliwe podwyżki dotknęłyby miłośników kawy – jej cena mogłaby wzrosnąć o ponad 330 procent, a owoce cytrusowe zdrożeć o około 82 procent. Podobny los czeka owoce jagodowe, których podaż również by się zmniejszyła.
Klauzula lustrzana ma na celu wyrównanie standardów produkcji żywności, ale jej krytycy zwracają uwagę na negatywne skutki dla konsumentów i handlu międzynarodowego. Eksperci podkreślają, że wprowadzenie takich regulacji może doprowadzić do ograniczenia dostępności niektórych produktów i wzrostu ich cen, co uderzy w portfele Europejczyków.
Źródło: bankier.pl, Politico
Źródło: zyciekalisza.pl
