Miejska Biblioteka Publiczna w Kaliszu w ramach cyklu „Złote Pióro” opublikowała kolejną porcję językowych ciekawostek. Tym razem redaktorzy zastanawiają się nad poprawnym zapisem nazw miejscowości, które składają się z dwóch członów. Dlaczego piszemy „Czechowice-Dziedzice”, a nie „Czechowice Dziedzice”? Jak należy zapisać nazwę trasy: „Kalisz-Ostrów Wielkopolski” czy „Kalisz – Ostrów Wielkopolski”? To pytania, które mogą zaskoczyć niejednego czytelnika.
Zasady stosowania spacji, łączników i myślników w nazwach geograficznych są ściśle określone przez polską ortografię. Łącznik (dywiz) używany jest w nazwach dwuczłonowych, które tworzą jedną całość, np. „Czechowice-Dziedzice”. Natomiast myślnik (pauza) stosuje się do oznaczania relacji między dwoma odrębnymi miejscowościami, np. w nazwach tras: „Kalisz – Ostrów Wielkopolski”.
Co ciekawe, w Polsce nie ma miasta o nazwie „Krynica Górska” – to częsty błąd, który wynika z mylenia nazw „Krynica-Zdrój” i „Górska” jako członu opisowego. Redakcja „Złotego Pióra” przestrzega przed takimi pułapkami językowymi.
Artykuł jest dostępny na stronie MBP w Kaliszu pod adresem: https://mbp.kalisz.pl/a,2076,zlote-pioro-88-laczniki-w-nazw…. Do wpisu dołączono zdjęcie z polsko-czeskiego pogranicza, które ma zilustrować, że podobne językowe zagwozdki występują także u naszych południowych sąsiadów.
Źródło: Miejska Biblioteka Publiczna im. Adama Asnyka w Kaliszu
Fot. m.facebook.com