W sobotę, 20 czerwca 2026 roku, społeczność Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kaliszu pożegnała swojego wieloletniego dyrektora, dr. Marka Stodolnego. W emocjonalnym wpisie na Facebooku, opublikowanym przez zastępcę dyrektora Annę Napierałę oraz pracowników PSSE, wspominają go nie tylko jako szefa, ale przede wszystkim jako wyjątkowego człowieka.
Lider w trudnych czasach
Dr Stodolny kierował kaliską PSSE od 2020 roku, czyli od początku pandemii COVID-19. To właśnie wtedy, jak podkreślają współpracownicy, wykazał się niezwykłym spokojem i odpowiedzialnością. „Prowadził nas przez najtrudniejsze chwile, gdy każdy dzień przynosił pytania, na które nikt nie znał odpowiedzi” – czytamy w pożegnaniu. Jego decyzje i postawa były dla zespołu oparciem w kryzysie.
Człowiek, nie tylko funkcja
Współpracownicy zapamiętają go nie z tytułów, ale z codziennych gestów: porannego „dzień dobry” na korytarzu, które nigdy nie było puste, oraz umiejętności rozładowania napięcia jednym trafnym zdaniem. „Był wymagający, ale uczciwy. Potrafił postawić granicę, a jednocześnie nigdy nie sprawiał, że ktoś czuł się przy nim mały” – napisano w hołdzie. Podkreślono też, że w trudnych chwilach stawał na czele, a nie chował się za plecami innych.
Lekcja ostatnia
Dla pracowników PSSE odejście dyrektora to najtrudniejsza lekcja – radzenia sobie ze stratą. „Każdy z nas inaczej tę lekcję przepracuje, ale jestem przekonana, że wśród wniosków będzie jeden: warto dobrze żyć” – napisała Anna Napierała. W imieniu całego zespołu złożyła wyrazy współczucia rodzinie i bliskim zmarłego.
Dr Marek Stodolny pozostanie w pamięci jako szef, kolega i przyjaciel, który uczył nie tylko pracy, ale i życia. Jego odejście to ogromna strata dla kaliskiej PSSE i całej społeczności.
Źródło: Powiatowa Stacja Sanitarno- Epidemiologiczna w Kaliszu
Fot. m.facebook.com
